Monika i Damian

Katowice |

Sami na początku baliśmy się jak to będzie, ale po pierwszym spotkaniu obawy minęły. Luźna rozmowa o konkretach i nie tylko:) Zdjęcia w plenerze z Nim, to sama przyjemność, aż się nie chce wracać do domu. Pomysły ma dość niespotykane:). NIE LUBI USTAWIANYCH ZDJĘĆ, ale to wszystko zależy od WAS czy dacie się ponieść chwili, a jeśli nie to On już jakoś temu zaradzi;) Dodatkowym plusem jest to, iż plener w późniejszym terminie (jeśli pogoda nie dopisze; braknie czasu) jak najbardziej wchodzi w grę. Jednym słowem, MY nie spodziewaliśmy się aż tak ciekawych i dobrze wykonanych zdjęć. Jeszcze raz wielkie dzięki Krzychu za kawał dobrej roboty. Pozdrawiamy!